Gdzie ten know-how?
W tym miesiącu rusza kampania reklamowa Poznania w CNN International. Jak można się dowiedzieć na stronie poznan.pl, akcja “POZnan* Eastern energy, Western style”, ma sprawić, że Poznań zaistnieje w świadomości zagranicznego odbiorcy. Kolejne przekazy mają już trafiać bezpośrednio do osób zainteresowanych.
Spot reklamowy raczej nie zachwyca. Jest poprawny, ale brakuje mu polotu. Kolejny obraz z cyklu “Jesteśmy najwspanialszym miejscem na ziemi”. Miałka muzyka nie zachęca do ponownego obejrzenia, a hasło “Eastern energy, Western style”, kojarzy mi się z dzikim zachodem. Gdzie w tym wszystkim know-how? Właśnie tego do końca nie wiadomo. Moim zdaniem spot nawiązuje do złożeń kampanii “Miasto know-how” tylko dzięki logo, pojawiającemu się na końcu. Poza tym jest szablonowo: uśmiechnięci ludzie (w tym wypadku biznesmeni) rekomendują miasto, jako ciekawe miejsce.
Chciałbym wierzyć, że to dopiero początek i coś ciekawego, oprócz gwiazdek na wybranych poznańskich budynkach, wydarzy się w tej kampanii. Założenia są przecież jak najbardziej na miejscu – przyciągnąć firmy, inwestorów, sprzedać Poznań jako miejsce atrakcyjne dla rozwoju i prowadzenia biznesu. Tego jednak nie da się osiągnąć korzystając tylko z narzędzi reklamowych. Billboardy i spoty budują zasięg, ale przekazują niewiele informacji. Tymczasem po pół roku trwania kampanii w Polsce, nadal powstaje pytanie: dlaczego know-how? W dotychczasowych odsłonach, jedyną odpowiedzią było pokazanie kilku dobrze prosperujących firm działających w Poznaniu. I to wszystko? Przecież dobre firmy działają w każdym mieście.
Może by tak odrobinę PR-u?