2009/2010

Chyba jak każdy lubię koniec roku. To okres podsumowań a z drugiej strony snucie planów na przyszłość. Ot, taki urok “momentów granicznych”. W codziennym biegu nie ma czasu na autorefleksję i namysł nad planowaniem długofalowym. Okres między Świętami a Nowym Rokiem temu sprzyja.

Krótko więc o tym, co udało nam się w 2009. Zamiast bajdurzenia, niech przemówią liczby i fakty.

- Zespół na początku roku 2009 liczył 5 osób. Był okres w trakcie roku, gdy mieliśmy 3 osoby. Dziś Publicon liczy sobie 8 osób, a w pierwszym kwartale 2010 będziemy mieć ponad 10 osób.

- Rok 2009 rozpoczynaliśmy z 3 projektami. Dziś pracujemy na bieżąco z 12 projektami.

- Mamy nową stronę internetową, rozpoczęliśmy blogowanie (na razie doraźne, póki co nie stało się to elementem kultury firmowej, ale wiadomo – szewc, buty itp), blipowanie. Rozpoczęliśmy prace nad projektami własnymi. Jak zwykle myślimy także większymi strukturami, ale póki co – sza :)

- Dołożyliśmy swoją cegiełkę do powstania inicjatywy wrocławskich Agencji WrocławPR. Póki co – klapa. Dopóki nie będzie w innych woli budowania wspólnie, dopóty tego typu inicjatywy będą waleniem głową w mur.

- W drugim półroczu wypracowaliśmy 2/3 zysku. Dynamika rozwoju jest więc zadowalająca.

A co nas czeka w 2010?

- Rozwój oferty komplementarnej wobec naszych działań. Dywersyfikacja i specjalizacja narzędzi.

- Zmiana siedziby. Dorośliśmy do wymarzonego przeze mnie domu:)

- Zmiana struktur wewnątrz firmy.

- Budowa i rozwój ofert sektorowych.

- Oferta dla regionów i samorządów. Czyli moja i nasza pasja ;)

Przede wszystkim chciałbym jednak na koniec roku okrzepnąć, po tym niewątpliwie dynamicznym okresie. Ponadto życzę zespołowi Publicon i sobie, byśmy robili nasze projekty z takim samym entuzjazmem jak robimy to dotychczas.

Brak komentarzy

Trackbacks/Pingbacks

  1. Janusz Kolasinski - Janusz Kolasinski... Całkowicie zgadzam się z tym artykułem....

Odpowiedz