Dlaczego erotyka to nie pornografia?

Prowadząc badania do pracy magisterskiej na temat wizerunku pornografii zetknęłam się z wieloma ciekawymi stwierdzeniami na temat pornografii i erotyki. Jednak wypowiedź jednego z moich czeskich znajomych zapadła mi w pamięć wyjątkowo głęboko.

Po paru głębszych człowiek ma tendencję do ubierania wyjątkowo trudnych terminów w proste definicje.
Jan patrząc na mnie znad kolejnej beherovki powiedział: ?Pojęcia nie mam czym jest pornografia, ale na pewno poznam jak zobaczę?. Wyniki moich czeskich i polskich ankiet różniły się dość znacznie. Liberalni Czesi wprost przyznają, że zarówno erotyka jak i pornografia dostarcza im przyjemności. Polacy natomiast negują pornografię, natomiast doceniają erotykę.

Z moich badań wyłania się negatywny wizerunek pornografii. Jako cechy charakterystyczne ankietowane osoby wymieniały: nieczułość, upodlenie, wykorzystanie jednej ze stron oraz przedmiotowe traktowanie partnerów seksualnych. O ile pornografia w naszych umysłach powiązana jest jedynie z zaspokojeniem seksualnym,
to erotyka zaspokaja również potrzebę bliskości.

Erotyka postrzegana jest jako przyrodzona własność każdego człowieka. Uczestnicy ankiety powiązali pojęcie erotyki z radością, spełnieniem, uczuciem bliskości. Żadne z tych twierdzeń nie dotyczyło pornografii.

Przyczyna trudności zdefiniowania pojęć pornografii i erotyki nie leży w lenistwie tęgich naukowych głów,
ale w ciężkiej granicy jaka oddziela społeczne pojmowanie pornografii i erotyki. Bo czy akt oglądany w galerii, nawet jeżeli prezentuje odbywającą stosunek seksualny parę to już pornografia, czy jeszcze erotyka? Cienka czerwona linia dzieli te pojęcia, a ich pojmowanie jest bardzo subiektywne.

Jednak w moich badaniach zarysowały się znaczące różnice w pojmowaniu erotyki i pornografii.
Erotyka zawiera komponent uczuciowy. Zwracano uwagę na obecność więzi uczuciowych pomiędzy partnerami. Pornografia jest natomiast jednostronna, ponieważ jeden z partnerów (lub oboje) traktowany jest przedmostowo. Jego zadaniem jest dostarczenie jedynie seksualnej przyjemności pozbawionej jakiejkolwiek więzi emocjonalnej.

Jeszcze jedno stwierdzenie dotyczące pornografii i erotyki przypadło mi do gustu: ?Pornografia jest jak fast-food. Zaspakajasz głód szybko i bezmyślnie. Erotyka jest jak trzydaniowy obiad, który smakujesz
z prawdziwą przyjemnością i jeszcze czekasz na deser?.

Autorka: Monika Witoń
Notka została nagrodzona w konkursie na letni staż w agencji Publicon

Brak komentarzy

Trackbacks/Pingbacks

  1. Znamy zwycięzców konkursu na staż « Publicon Blog - [...] Autorzy « Dlaczego erotyka to nie pornografia? [...]

Odpowiedz